W każdym prężnie rozwijającym się przedsiębiorstwie nadchodzi moment w którym pracodawca zmuszony jest zatrudnić nowego pracownika. Najczęściej przedsiębiorca rozpoczyna proces rekrutacyjny od sformułowania oferty pracy i zamieszczenia jej w odpowiedniej gazecie lub stronie internetowej. Wskazane powyżej czynności nie wzbudzają żadnego podejrzenia, dla przedsiębiorcy jest to kolejny krok w stronę rozwoju firmy. Jednak problem może stanowić sama oferta o pracę. Każdy z nas podczas poszukiwania pracy dla siebie spotkał się z ogłoszeniem w którym widniał zapis zatrudnię: kucharza z 10-cio letnim stażem, sekretarkę, studentkę.
Powyższe sformułowania mogą doprowadzić do sytuacji w której będziemy zmuszeni zapłacić odszkodowanie z tytułu dyskryminacji. Przepisy Ustawy kodeks pracy (art. 10-183) zakazują dyskryminacji a sądy pracy w bardzo rygorystyczny sposób je interpretują. Zgodnie z przepisami kodeksu pracy dotyczącymi równości zatrudnienia i niedyskryminacji, pracownik powinien być równo traktowany nie tylko w okresie trwania stosunku pracy, ale również w czasie nawiązywania stosunku pracy. Do problemu dyskryminacji odnosi się również orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym do naruszenia zasad określonych w art. 112-113 dochodzi gdy różnicowanie sytuacji pracownika wynika z zastosowania przez pracodawcę niedozwolonego kryterium.
Za naruszenie powyższych norm pracownik posiada prawo do odszkodowania, które zgodnie z przepisami kodeksu pracy, nie może być niższe niż wysokość najniższego wynagrodzenia za pracę (1386 zł- 2011 rok). Jeżeli niedoszły pracownik lub obecny stwierdzi, iż jest dyskryminowany, wówczas powinien wystąpić z pozwem przeciwko pracodawcy, w którym będzie musiał jedynie uprawdopodobnić przejaw dyskryminacji. W przypadku uprawdopodobnienia naruszenia zasady równego traktowania, ten któremu zarzucono naruszenie tej zasady, jest obowiązany wykazać, że nie dopuścił się jej naruszenia.
Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego przeprowadziło obserwację ogłoszeń o pracę pojawiających się w czasopismach i specjalistycznych portalach internetowych, przez okres 3 miesięcy. Wyniki opublikowane przez PTPA są szokujące, mianowicie na 60.727 ogłoszeń, stwierdzono nieprawidłowości w aż 24.628 ogłoszeń. Podkreślić należy, iż ogłoszenia były analizowane pod kątem ich zgodności z zasadą niedyskryminacji z następujących powodów: płeć, wiek, wygląd, niepełnosprawność, niekaralność. Powyższe badanie wskazuje na braki w podstawowej wiedzy pracodawców w kwestii przepisów o równym traktowaniu.
Podkreślić należy, iż od 1 stycznia 2011 roku ochrona pracowników jest jeszcze silniejsza, gdyż z dniem 3 grudnia 2010 roku weszła w życie Ustawa o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Niniejszą Ustawę stosuje się nie tylko w stosunku chronionych dotychczas pracowników, ale również zgodnie z jej art. 2 pkt.1 „do osób fizycznych oraz do osób prawnych, jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną”. Z zacytowanego fragmentu Ustawy należy wywieść wniosek, iż ochroną od 1 stycznia została objęta o wiele szersza grupa podmiotów. Dodatkowo nowe przepisy zabraniają również dyskryminacji ze względu na korzystanie z urlopu macierzyńskiego oraz w zakresie przystępowania i działania w związkach zawodowych.
Autorem artykułu jest aplikant radcowski Jan Pettke.